fbpx

Skuteczna komunikacja w marketingu – branża przemysłowa i jubilerska

folder_openContent Creation
biżuteria kontra przemysł

Kilka tygodni temu cała Polska zachwyciła się parodią świątecznej reklamy firmy Apart. Twórcom parodii udało się w zabawny sposób wytknąć to, co odbiorcom najbardziej rzucało się oczy – przeładowanie formy, przesyt, nadmiar blichtru i bardzo mocno zaakcentowany element luksusu. Parodia faktycznie była zabawna, ale nie zapominajmy o jednej rzeczy – sama reklama nie była niczym wyjątkowym z punktu widzenia marketingu. Branża biżuterii, po prostu, reklamuje się, używając właśnie takich rekwizytów. Czy inne branże też mają swoje skodyfikowane lub niepisane zasady? A jak to wygląda w przypadku przemysłu?

Słowo i obraz

W reklamie wizualnej kolor zawsze pełni przewodnią rolę. Czy zastanawialiście się, dlaczego po wejściu do sklepu z biżuterią macie wrażenie wejścia niemalże do pałacu? Branża jubilerska stosuje w marketingu i promocji marki kolory kojarzone ze swoimi produktami – złoto, srebro, odcienie niebieskiego, a wszystko maksymalnie doświetlone. Analogicznie, jeśli promujemy sklep ze zdrową żywnością, dobrym pomysłem będzie dominujące wykorzystanie jasnych odcieni zieleni i czerwieni – kojarzonej ze świeżymi warzywami i owocami.

A jak jest w przypadku marketingu dla przemysłu? Wszystko zależy od branży, kolor zawsze powinien być dobrany według kontekstu i tożsamości wizualnej wybranej przez daną markę. Zazwyczaj jednak porzucamy krzykliwe kolory i skupiamy się na barwach nieco ciemniejszych lub neutralnych. Srebro i szarość dla branż związanych z metalami, brąz dla firm z segmentu meblowego, drzewnego, a ciemna zieleń dla branży rolniczej.

Kolejnym ważnym elementem każdej kampanii reklamowej jest tekst. Język zawsze dopasowuje się do potrzeb danej branży, kreując pewną atmosferę i obraz kojarzony z reklamowanymi produktami. W przypadku biżuterii często używa się określeń związanych z luksusem, bogactwem czy statusem społecznym. Dla branży gastronomicznej mogą być to odniesienia do zdrowia, życia, ruchu, ale też skojarzenia z domem, ciepłem rodzinnym jak, np. słynne “obiady jak u mamy”. Stosuje się też wyrażenia naprowadzające na wątek podróży, egzotyki, eksperymentów.

W przypadku marketingu dla przemysłu język również odgrywa główną rolę. Ogólna specyfika branży sprawia, że reklamy często kierowane są do firm, pośredników i wykonawców, a nie do użytkownika końcowego. To też wpływa na język reklamy. Głównymi hasłami, na bazie których budujemy wizerunek i reklamy dla przemysłu, to “profesjonalizm”, “pewność”, “powaga”, “doświadczenie”. Z uwagi na specyficznego odbiorcę często można (a nawet trzeba) pozwolić sobie na swobodniejsze użycie specjalistycznej terminologii branżowej. 

Do kogo kierujemy reklamę?

Jak wspomnieliśmy w poprzednim ustępie, to co różni szeroko pojętą branżę przemysłową od większości innych, to potencjalny odbiorca reklamy. Ponownie weźmy na przykład branżę jubilerską. Reklama biżuterii ma zazwyczaj za zadanie przyciągnąć potencjalnego klienta, zachęcić go do wejścia w interakcję z marką, najlepiej zakończoną zakupem. Taki zakup może być kwotowo niewielki, a zysk rzędu kilku złotych, ale zainteresowanych będą setki, tysiące. W przypadku przemysłu działa to nieco inaczej. Nie szuka się masowego odbiorcy, który zapewni jednorazowy zysk przez niewielką transakcję. Odbiorca reklamy to często firma, z którą nasz klient chciałby wejść w długotrwałą i korzystną dla obu stron współpracę. Takich klientów może być kilku, ale bedą zapewniali stabilny dochód firmy przez lata. Stąd też tak duża koncentracja na komunikowaniu pewności, profesjonalizmu i doświadczenia. 

Poza tym odbiorca indywidualny nie musi nic wiedzieć o branży, najlepiej nawet założyć, że nic o niej nie wie. Odbiorca biznesowy, z reguły, ma dużą znajomość realiów i oczekuje konkretnej, profesjonalnej i wyspecjalizowanej oferty zamiast efektownych wizualiów czy ogólników. Promujemy stałą współpracę pomiędzy profesjonalistami, nie nastawiamy się na szybką sprzedaż ani wzbudzenie szerokiego zainteresowania.  

Gdzie i kiedy?

Skupiając się na marketingu internetowym, różnice są też widoczne w miejscach i czasie prowadzenia kampanii reklamowych. W momencie tworzenia kampanii reklamowej zawsze staramy się odgadnąć miejsce i czas, w których nasza reklama będzie miała największą szansę dotarcia do odbiorcy i pochwycenia jego uwagi. Kontynuując nasze porównanie z branżą jubilerską – często dobrym pomysłem jest umieszczenie reklam na stronach ogólnych, często odwiedzanych. Takie reklamy będą miały dużą skuteczność w godzinach wieczornych, w weekendy lub dni wolne od pracy, czyli wtedy, kiedy potencjalny odbiorca ma czas na spokojnie przejrzeć internet i ma warunki do spokojnej interakcji z naszą reklamą.

W przypadku przemysłu jest inaczej. Po pierwsze, reklamy dobrze umieścić na przeróżnych stronach i portalach branżowych. Po drugie, zupełnie odwrotnie niż w poprzednim przypadku, najbardziej efektywne będą dni robocze, w godzinach porannych i wczesnym popołudniem. Wtedy osoby odpowiedzialne za współpracę B2B w firmie potencjalnego klienta będą wyszukiwały partnerów. Natomiast zdecydowanie rzadziej zdarza się, że takie poszukiwanie partnerów B2B będzie wykonywane wieczorami czy w dni wolne.

Podsumowanie

Każda branża ma swoją specyfikę, a sprawne i efektywne działania marketingowe możemy przeprowadzić jedynie wtedy, kiedy tę specyfikę znamy i umiemy się płynnie poruszać w jej ramach. Marketing dla przemysłu w znacznym stopniu różni się od marketingu nastawionego na sprzedaż dla odbiorcy indywidualnego. Jeśli nie jesteś pewny, jak takie działania przeprowadzić, najlepiej zdać się na profesjonalną agencję, która specjalizuje się w marketingu przemysłowym.

Powiązane posty

Brak wyników.

Menu