fbpx

Unamo

Monitoring sieci z Unamo

Unamo jest narzędziem marketingowym, które ułatwia śledzić tematy związane z Twoją branżą, wyszukiwać, a następnie chronić wizerunek Twojej marki w mediach społecznościowych. Z pomocą Unamo możesz również łatwiej dotrzeć do potencjalnych klientów, co w efekcie może zaowocować pożądanymi konwersjami.

Zalety Unamo:

  • Śledzenie tematów, w których aktywna jest Twoja konkurencja, oraz poznanie opinii o niej.
  • Korzystanie z usług influencerów lub poszukiwanie takich, którzy pomogą w promocji Twojej marki. Z pomocą Unamo dowiesz się o nich więcej.
  • Śledzenie tematów związanych z Twoją marką w Internecie oraz popularnych social mediach (Facebook, Instagram).
  • Łatwe wyszukiwanie opinii na temat Twojej marki, dzięki czemu będziesz mógł szybko reagować na negatywne opinie i chronić reputację swojej marki.
  • Pozwala dowiedzieć się więcej o klientach, ich potrzebach czy ograniczeniach.
  • Dzięki niemu możesz dotrzeć do nowych klientów, poprzez wyszukiwanie tematów związanych z Twoją marką w social mediach i przedstawienie im swojej oferty.
  • Znaleźć użytkowników na social mediach, którzy najczęściej wypowiadają się o Twojej marce lub na tematy z nią związane.

Dotrzyj do klientów, którzy Cię szukają

Ludzie coraz częściej poszukują informacji o produktach i usługach w social mediach. Dzięki Unamo możesz z łatwością dotrzeć do ludzi zainteresowanych Twoim produktem, bądź usługą i zaoferować im ją. Im szybciej zareagujesz, tym bardziej prawdopodobne jest, że klient wybierze Twoją ofertę, a nie konkurencji.

Zadbaj o pozytywną opinię dla swojej marki

Odnajdź pozytywne opinie o swojej firmie i zaproś ponownie zadowolonych klientów do skorzystania z oferty. Dbaj o pozytywny wizerunek i spraw, by klienci ponownie wracali na Twoją stronę. Twój sklep notuje spadki konwersji? Być może pojawiła się konkurencja, która skuteczniej dociera do użytkowników, którzy dotychczas byli Twoimi klientami. Przeanalizuj konkurencję, wyciągi wnioski, a także popraw swoją ofertę. Negatywne lub fałszywe opinie odstraszają potencjalnych klientów. Unamo ułatwi znaleźć Ci, takie treści, a Ty będziesz mógł szybko zareagować, adekwatnie do sytuacji.

Dlaczego warto korzystać z Unamo

Samodzielne wyszukiwanie opinii czy tematów związanych z własną marką, może być czasochłonne, a także niewystarczająco skuteczne. Za pomocą Unamo łatwo znajdziesz komentarze związane z interesującymi Cię treściami. Choć samo narzędzie nie jest darmowe, to oferowane przez nie możliwości rekompensują jego cenę.

Marketing internetowy i SEO w 2021 roku

Rok 2020 już za nami i spokojnie możemy się zgodzić, że był to rok jedyny w swoim rodzaju. Upłynął nam pod znakiem izolacji, zasłoniętych twarzy, pracy i nauki zdalnej, a także godzin spędzonych w Internecie, zamiast na spotkaniach z rodziną i przyjaciółmi. 

Był to też wyjątkowy rok dla technologii, rozwoju sieci i globalnych trendów jej postrzegania. Zamknięci we własnych czterech ścianach, zaczęliśmy jeszcze większą wagę przykładać do stron internetowych, mediów społecznościowych, usług skoncentrowanych na działaniu na odległość. Praca zdalna, zakupy online, telewizja w Internecie, spotkania z bliskimi przez Microsoft Teams czy jedzenie z dowozem. Proces przenoszenia dużej części naszej codzienności do rzeczywistości wirtualnej nie zaczął się w 2020 roku, ale właśnie w tym okresie dokonał niebywałego wręcz przyspieszenia. 

W kontekście prognoz na przyszłość powstaje jedno, podstawowe pytanie. Czy zmiany zapoczątkowane 2020 roku zostaną w dużej części wycofane przy powrocie do “starej normalności”? Czy może zostaną one z nami już na dobre, tworząc “nową normalność”. Bardziej humorystyczną prognozę przedstawiliśmy niedawno na swoim fanpage’u na Facebooku, zachęcamy do zapoznania się z nią. Teraz spróbujemy przyjrzeć się temu tematowi bardziej na serio.

Co było? Co jest?

Marketing internetowy, jako dziedzina oparta na sieci i nierozerwalnie z nią powiązana, został dotknięty w wyniku wydarzeń zeszłego roku w bardzo dużym stopniu. Ma to swoje wielostopniowe uzasadnienie. Po pierwsze, jak już wspomnieliśmy wyżej, duża część naszego życia naturalnym torem przeniosła się do sieci. Po drugie, ograniczenia w działaniu branży handlowej i usługowej, w mniejszym czy większym stopniu obecne w większości krajów świata, sprawiły, że spora część branż, które tradycyjnie nie korzystają z dobrodziejstw internetu, musiała zaadaptować się do nowych warunków i przenieść koncentrację sił na sieć internetową. Wśród ciekawostek dotyczących trendów, które mogliśmy zaobserwować, były między innymi:

  • Zawirowania w domenie sieci społecznościowych – z jednej strony umocniły one swoją dominującą pozycję. Z drugiej strony, nastąpiły pewne subtelne przetasowania, na które zanosiło się już od pewnego czasu. Przez ostatnie lata niekwestionowanym królem “społecznościówek” był Facebook. Według ekspertów, zaczyna on jednak dostawać sporej zadyszki, bo jego społeczność się starzeje (41% użytkowników Facebooka ukończyło 65 lat), a ludzie młodsi zaczynają skupiać swoje działania w innych serwisach. Wiele firm, którym dotychczas wystarczyło promowanie się na Facebooku było zmuszonych, aby zainteresować się znajdującym się na fali wznoszącej Instagramem lub nawet niekwestionowaną “gwiazdą” wśród młodzieży – TikTokiem.
  • Jeszcze większe nastawienie na treść – Google od lat stara się wypchnąć wczesną formę SEO opartego na słowach kluczowych poza nawias. Systematycznie co roku ważność słów kluczowych, odnośników, wszelkich kwestii formalnych jak tytuły, długość zdań itp. zmniejsza się, a jednocześnie rośnie znaczenie wiarygodnej, dobrze napisanej i pożytecznej dla czytelnika treści. Jednocześnie coraz większą wagę przykłada się do analizy treści pod kątem jej prawdziwości – to też niejako pokłosie wielu “fake newsów” propagowanych w związku z pandemią.
  • Ilość i prędkość zmian w narzędziach – Google pod koniec roku wydało Analytics 4, które zastąpiło znane i lubiany Analytics Universal i, bynajmniej, nie była to zmiana czysto kosmetyczna. Nowa wersja działa na zupełnie innych założeniach i niewiele ma wspólnego z wersjami wcześniejszymi. Narzędzia pomocnicze również rozwijane są w bardzo szybkim tempie, co oznacza tyle, że kto nie nadąży za śledzeniem zmian, niechybnie zostanie w tyle. Plusem jest to, że mamy najbardziej różnorodny i zaawansowany system narzędzi do marketingu do tej pory, a minusem zaś to, że konkurencja również ma do niego dostęp.
laptop 2021

Co będzie?

Po pierwsze, spróbujmy zabawić się w jasnowidza i odpowiedzieć na pytanie postawione we wstępie? Jaki kierunek nas czeka? Powrót do tego co było czy dalsza eskalacja zmian? Według nas, bardziej prawdopodobna jest ta druga opcja. W świecie technologii i marketingu klasycznego (a marketing internetowy i SEO jest wypadkową tych dwóch dziedzin) w zasadzie nie ma powrotu do przeszłości. Wiatr przemian porywa wszystkich, a Ci którzy nie będą potrafili się utrzymać, wypadną poza nawias. Jakie trendy przewidujemy w 2021 roku? Oto kilka z nich:

  • konieczność koncentracji na kliencie – oczywiście, klient zawsze jest w centrum, ale trzeba będzie postarać się jeszcze bardziej. To oznacza najlepsze możliwe doradztwo, szybką reakcję i rzetelną obsługę posprzedażową, a ze strony technicznej znacznie większą koncentrację na UX. Przeniesienie ciężaru na sieć sprawi, że znacznie więcej firm będzie dostępne online, a potencjalny klient będzie miał dużo większy wybór. Nie będzie już wystarczyło, że firmowa strona jest ładna, a ceny znośne. Strona będzie musiała być przede wszystkim prosta w obsłudze, przejrzysta i przyjemna w używaniu. Po drugiej stronie ekranu zawsze będzie musiał być ktoś, kto w ciągu kilku minut zechce odpowiedzieć na pytanie czy rozjaśnić problem. Nie łudźmy się, że osoby, które przyzwyczaiły się do załatwiania wszystkiego online chętnie wrócą do wizyt w firmowych lokalach.
  • dalszy wzrost segmentu “mobile” – w 2020 roku ponad 50% całego ruchu w światowej sieci stanowił ruch wygenerowany przez segment mobile, smartfony, tablety, a czasami też zegarki, opaski, lodówki czy pralki. Wasza strona musi się poprawnie wyświetlać na telefonach – to jest priorytet. Tutaj nie powinno być ustępstw, ale jeśli macie poświęcić czytelność na jakiejś platformie, poświęćcie klasyczne przeglądarki. To samo tyczy się reklam, video, grafik i każdej formy obecności w sieci.
  • wzrost znaczenia personalizacji – reklamy remarketingowe, dopasowane do użytkownika są w użyciu już dobre kilkanaście lat, ale w ostatnim czasie nabrały niesamowitego tempa. Jest to możliwe dzięki powszechnemu użyciu smartfonów, lepszych możliwościach i narzędziach do zbierania danych (w tym z pomocą różnych form sztucznej inteligencji). W 2021 roku nadal będziemy obserwować wzrost tego trendu. Strona internetowa, która dynamicznie generuje treść na podstawie informacji o użytkowniku, który ją odwiedza? Jeszcze nie, ale już niedługo. Google utrzymuje, że popularna metoda remarketingu poprzez pliki cookies już niedługo zostanie całkowicie wyłączona i zastąpiona nowoczesnym podejściem. Póki co, nie wiemy jeszcze, na czym będzie ono polegać, ale warto obserwować ten temat. 
  • mała rewolucja w SEO – w zasadzie od początku swojego istnienia SEO było podporządkowane jednemu celowi – wywindować stronę na pierwszą pozycję (albo chociaż na pierwszą podstronę) w danej wyszukiwarce. Sposoby w jakie ten cel można było osiągnąć, zmieniały się na przestrzeni lat, ale sam cel ostateczny pozostawał ten sam. Do teraz. Przyczyną jest wzrost segmentu mobile i wyszukiwania głosowego (znowu). Jesteśmy świadkami pierwszej w historii drastycznej zmiany celu w SEO. Korzystając ze smartfona albo asystenta głosowego, szukamy informacji szybkich, które da się znaleźć bez konieczności wchodzenia na żadną stronę. Tutaj na pomoc przychodzą “Google search snippets” (możemy to też nazwać “on-SERP information”). Kiedy rzucicie w przestrzeń hasło “OK Google. Ilu ludzi żyje na świecie?”, asystent poda wam głosową odpowiedź. W wyszukiwarce pojawi się ona albo w prawym, górnym rogu albo nad wynikami wyszukiwania. W przypadku pytań ogólnych, będzie to często odpowiedź z Wikipedii. Dla pytań bardziej szczegółowych, może to być odpowiedź z waszej strony? Jak się tam znaleźć? No właśnie, specjaliści nie wypracowali jeszcze konsensusu, dlatego rok 2021 w SEO upłynie nam na szukaniu tej odpowiedzi, a ten, kto pierwszy na nią wpadnie, zgarnie dużą nagrodę.
  • Zmiany w social media – jak pisaliśmy we wcześniejszym ustępie, w świecie social media dokonuje się obecnie pewna zmiana pokoleniowa. Wszechwładny Facebook systematycznie traci wpływy, które rozdzielane są pomiędzy głównego oponenta – Instagrama, a młodszych graczy jak TikTok i Snapchat. Do tego dochodzi Twitter, który w wyniku lockdownu złapał drugi oddech. Firma nie może już ignorować trendów na zasadzie “Mam Facebooka i wystarczy’, jak to się często działo w ostatnich latach, szczególnie, że…
  • zmiana pokoleniowa na rynku – w ciągu najbliższych lat zobaczymy dużą zmianę. Na rynek pracy, handlu i usług wchodzą szturmem pokolenia urodzone po roku 2000, które zostały wychowane z Internetem od najmłodszych lat, mają zupełnie różną wrażliwość, inne przyzwyczajenia, oczekiwania i wymagania niż pokolenia, które globalną sieć poznały dopiero w późniejszym okresie swojego życia. Udział nowych pokoleń będzie się zwiększał z roku na rok, ale już teraz będziemy widzieli związane z tym nowe trendy i wymuszone zmiany. W marketingu przemysłowym, z którym mamy dużo do czynienia, te zmiany będą wchodziły w życie wolniej, ale to nie znaczy, że nie wejdą nigdy i nie jest to dobra wymówka, aby nie odmłodzić nieco swojej strony internetowej czy profilu w sieci społecznościowej.

Jak bardzo wiarygodna jest nasza szklana kula?

Czy mówimy tu o prawdopodobnej analizie czy raczej o wróżeniu z fusów? Cóż, jeśli rok 2020 mógł nas czegoś nauczyć to tego, że nie da się niczego przewidzieć z całą pewnością, zawsze należy być gotowym na różne niespodzianki, nawet te na wielką skalę. Nasze przewidywania nie są jednak kartami tarota. Wbrew pozorom wydarzenia roku 2020 nie odwróciły trendów na rynku. One je tylko ukierunkowały i nadały im większego przyspieszenia. Zmiany, które zauważamy, zaszłyby i tak, tylko dużo wolniej. Trendy, o których pisaliśmy wyżej, nie wzięły się znikąd. Większość z nich zaczęła się już lata temu, a teraz następuje jedynie ich akceleracja. Inne, jak te wynikające ze zmiany pokoleniowej, wynikają z naturalnych przyczyn i nie da się ich uniknąć. Z tego rodzaju zmianami nie da się walczyć, można jedynie jak najlepiej przygotować się na ich przyjęcie. Pozostaje więc pytanie – czy jesteście przygotowani na 2021 rok? Jeśli odpowiedź na to pytanie brzmi “nie jestem pewny/pewna” – nie przejmujcie się. My jesteśmy gotowi i czekamy tylko na Wasz kontakt.

Senuto

Senuto jest jedną z najpopularniejszych platform analitycznych w modelu SaaS. Narzędzie stworzono głównie z myślą o specjalistach SEO, a także osób, które chcą zbadać pozycję swojej strony w organicznych wynikach wyszukiwania. Platforma istnieje od 2014 roku, cały czas jest udoskonalana, a także wprowadzane są nowe funkcje. 

Funkcje Senuto:

  • Analiza widoczności: jest to najważniejsza funkcja Senuto. Pozwala sprawdzić widoczność strony w SEO pod względem Top 3, Top 10 oraz Top 50 w wybranym okresie czasu.
  • Wzrosty/Spadki: wyświetla słowa kluczowe oraz informacje o ich wzrostach i spadkach w stosunku do dnia poprzedniego.
  • Kluczowe frazy: jest to lista słów kluczowych, na które pozycjonuje się strona w momencie audytu. W raporcie można sprawdzić takie informacje jak: średnia liczba wyszukiwań, aktualna pozycja słowa kluczowego, zmiany w pozycji czy CPC.
  • Sezonowość witryny: przejrzysty wykres przedstawiający potencjał słów kluczowych w danym miesiącu w pod względem Top 10, a także odchylenia w stosunku do średniej w danym miesiącu.
  • Konkurencja: wykres przedstawiający konkurencję, która pozycjonuje się na podobne frazy kluczowe. 
  • Baza słów kluczowych: wyszukiwarka, z której pomocą można wyszukiwać słowa kluczowe powiązane semantycznie z wyszukiwaną frazą. Wyszukiwarka pozwala również na wyszukiwanie słów kluczowych na podstawie witryny.
  • Monitoring: pozwala na śledzenie widoczności wybranych witryn, także pod względem wybranych przez siebie słów kluczowych, oraz śledzić Top 10 konkurencji.

Dlaczego warto korzystać z Senuto?

Dzięki Senuto można sprawdzić, na jakie słowa kluczowe pozycjonuje się nasza witryna, ale również z łatwością sprawdzić konkurencję. Nabiera szczególnego znaczenia, gdy nie mamy dostępu do narzędzi analitycznych podpiętych do witryny internetowej konkurencji (np. Google Analytics). Warto również wspomnieć o wygodzie użytkowania, ponieważ Senuto wyróżnia się od konkurencji przejrzystością interfejsu, a generowane raporty oraz wykresy są dość proste do interpretacji nawet dla niedoświadczonego użytkownika.

SaaS czy Open Source? Trudny wybór platformy Twojego sklepu

Jakie możliwości mamy obecnie?

We wczesnych latach internetu kiedy handel online nie był jeszcze tak powszechny i szeroko dostępny, sklepy internetowe korzystały głównie z dedykowanych rozwiązań. Oznaczało to, że aby uruchomić sklep internetowy, potrzebne były na start duże środki na zakup dedykowanego rozwiązania. Wraz z rozwojem internetu, narzędzia E-Commerce stawały się coraz bardziej dostępne i na obecnym etapie sklep internetowy może uruchomić każdy, często nawet za darmo. 

Oczywiście wiele sklepów, zwłaszcza tych największych, nadal korzysta z rozwiązań dedykowanych, jednak dla sklepów małych i średnich jest to już rozwiązanie mało opłacalne. Lepiej skorzystać z jednej z tanich lub darmowych alternatyw.

Obecnie na rynku przodują dwa modele dystrybucji oprogramowania do obsługi sklepu internetowego:

  1. SaaS – nazwa jest skrótowcem od “Software as a service” (Oprogramowanie jako usługa). Model ten opiera się na subskrypcji z płatnością okresową.
  2. Open Source – jest oprogramowaniem darmowym z otwartym źródłem, a więc otwartym na dowolne modyfikacje przez użytkownika.

Czym właściwie jest SaaS i czy może być dobrym wyborem?

Termin SaaS nie odnosi się do konkretnej platformy, jest to raczej obiegowa nazwa przyjętego modelu dystrybucji. Jest wykorzystywana w odniesieniu do różnych gałęzi oprogramowania. SaaS to model pośredni pomiędzy drogim i wymagającym specjalistycznej obsługi rozwiązaniem dedykowanym a darmowym i bardziej uniwersalnym, jednakże trudniejszym w obsłudze, oprogramowaniem Open Source.

SaaS opiera się na modelu płatności okresowej. Platformy dystrybuowane w modelu SaaS opracowywane są przez specjalistyczne firmy. Za miesięczną, kwartalną czy roczną opłatą, usługodawca udostępnia swoją platformę, zajmuje się w dużej części konfiguracją, bezpieczeństwem oraz utrzymaniem technicznej strony sklepu. 

Obecnie na polskim gruncie najbardziej popularne systemy SaaS to m.in. Comarch ERP lub Shoper.    

A co z Open Source?

Termin “Open Source” oznacza po prostu “otwarte źródło”. Platformy Open Source są wdrażane i rozwijane przez społeczność pasjonatów, często pod nadzorem organizacji lub firm, które nie pobierają za nie żadnych opłat od użytkowników. Z powodu otwartości kodu źródłowego, każdy może dokładnie zbadać i dowolnie modyfikować ich działanie według własnych preferencji. Często mają one również tę zaletę, że rozwijane są w kierunku jak najlepszej współpracy z popularnymi systemami zarządzania treścią (CMS) takimi jak WordPress czy Joomla. Tego typu systemów na rynku jest dużo, a do najpopularniejszych należą Prestashop czy WooCommerce.

Saas czy Open Source
Obecnie istnieje bardzo duży wybór platform handlu internetowego.

Open Source i SaaS: zalety i wady

Wszystkie trzy rozwiązania: platforma dedykowana, SaaS i Open Source mają swoje zalety i wady. Rozwiązania dedykowane pominiemy, ponieważ z powodu ich ceny i zastosowania są one zazwyczaj wykorzystywane tylko przez największych graczy na rynku.

SaaS – zalety i wady

Prawdopodobnie największą zaletą systemu SaaS jest wsparcie, które otrzymujesz. Usługodawca, w zamian za opłatę, zapewnia pomoc techniczną, zajmuje się konfiguracją, dba o bazy danych i bezpieczeństwo Twojego sklepu internetowego. Nie musisz martwić się o błędy, nagłe awarie czy utratę części funkcjonalności po aktualizacji systemu. Usługodawca bierze na siebie wszystkie związane z tym kwestie, zapewniając Ci stabilną usługę i brak zmartwień. 

SaaS to również bardzo szybkie wdrożenie sklepu czy mnogość gotowych szablonów.

Jeśli chodzi o wady platformy SaaS, przede wszystkim nigdy nie będzie tak elastyczna jak platforma Open Source. Każdy tego typu system ma pewne ustalone ramy i jego modyfikacja może przebiegać wyłącznie wewnątrz tych ram. Korzystanie z tego typu dystrybucji zmusza również do uznania pewnej zależności od podmiotów trzecich – nie możesz zrobić wszystkiego sam. W dużej części przypadków możesz jedynie poprosić o jakąś zmianę, a czy zostanie ona wykonana i jak długo to potrwa, będzie zależało od usługodawcy. Na koniec – nie zapominajmy o najbardziej oczywistej wadzie – oprogramowanie SaaS jest płatne.

Open Source – zalety i wady

Dwa główne filary oprogramowania Open Source, dzięki którym jest ono tak popularne to otwarte źródło i brak opłat. Otwarte źródło zapewnia praktycznie niczym nieograniczoną kontrolę i wszystko można modyfikować wedle własnych pomysłów. Pełna znajomość kodu źródłowego daje również gwarancję, że nikt nie umieści tam nic, czego byś nie chciał, czyli żadnych ukrytych reklam czy złośliwego kodu. Rozwiązania Open Source mają też tę zaletę, że posiadają bardzo obfitą bazę wiedzy w internecie, tworzoną często przez pasjonatów. Dodatkowo nie ma tu żadnej zależności od innych usługodawców. Wszystkie decyzje podejmujesz sam i do Ciebie należy ich zaimplementowanie. 

Niestety zalety te, choć niewątpliwie znaczne, niosą ze sobą również utrudnienia. Całkowita niezależność i kontrola jest tu okupiona koniecznością znajomości podstaw programowania sieciowego oraz chęcią i wytrwałością do często mozolnej konfiguracji wszystkiego samemu. W przypadku problemów nie można liczyć na pomoc. Trzeba rozwiązania szukać samemu w przepastnych bazach wiedzy i forach internetowych. Łatwiej też popełnić błąd i na przykład, narazić swoją stronę na atak. Każda zmiana czy aktualizacja platformy musi być wykonywana bardzo ostrożnie. Można powiedzieć, że największą zaletą Open Source jest pełna i nieograniczona kontrola, a największą wadą… pełna i nieograniczona kontrola.

Wady i zalety
Obie platformy mają swoje plusy i minusy.

Zatem jaką platformę wybrać?

Zacznijmy od tego, że nie ma jednego słusznego wyboru. Oba te rozwiązania mają swoich zwolenników i przeciwników, ale przede wszystkim są one przydatne w różnych sytuacjach. Darmowe platformy Open Source sprawdzą się najlepiej w niewielkich sklepach, które nie wymagają częstych aktualizacji lub projektach bardzo niestandardowych, wymagających zastosowania niecodziennych rozwiązań.

SaaS lepiej wybrać, kiedy nasza inicjatywa jest średnia lub duża albo można się spodziewać, że osiągnie duży rozmiar w przyszłości. W przypadkach jeśli najbardziej liczy się niezawodność i błyskawiczna reakcja w przypadku problemu albo bardzo częsta konieczność aktualizacji platformy sklepu.

Czym jest Google Display & Video 360?

Krótkie wprowadzenie do usługi

Google nieustannie stara się usprawniać swoje narzędzia marketingowe zgodnie z obowiązującymi trendami oraz oczekiwaniami twórców. W 2018 roku doszło do konsolidacji kilku starszych narzędzi marketingowych Google w jeden, wspólny program – Google Marketing Platform. W jego skład wszedł połączony pakiet kilku usług – Doubleclick BidManager czy Campaign Manager, z nazwą przemianowaną na Display & Video 360.

Do czego służy Display & Video 360?

Display & Video 360 umożliwia łatwe planowanie oraz optymalizację zaawansowanych kampanii reklamowych, analizowanie informacji o odbiorcach reklamy, mierzenie i optymalizowanie skuteczności kampanii oraz kupowanie przestrzeni reklamowych w sieci. Usługa ta nastawiona jest również na dużą automatyzację, więc znaczna część procesu odbywa się bez konieczności stałego i drobiazgowego nadzoru. 

Z czego składa się Display & Video 360?

W skład platformy wchodzi kilka osobnych narzędzi usprawniających pracę:

  • Kampanie – narzędzie służące do tworzenia i personalizacji kampanii reklamowych. Pozwala szczegółowo określić cele, demografię odbiorców, używane języki czy też geolokalizację.
  • Odbiorcy – pozwala na przeglądanie, sortowanie i filtrowanie list odbiorców zdefiniowanych w kampanii.
  • Statystyki – zaawansowane narzędzie do generowania statystyk utworzonej kampanii. Pozwala na tworzenie precyzyjnych raportów, ale też na szybkie przeglądanie statystyk generowanych w czasie rzeczywistym.
  • Zasoby reklamowe – pozwala na wyszukiwanie najlepszych dostępnych w sieci zasobów, które możemy wykorzystać do tworzenia naszych kampanii.

Jakie są zalety korzystania z platformy Display & Video 360?

Nowe, skonsolidowane narzędzia marketingowe Google są znacznym usprawnieniem wobec starszych rozwiązań. Będą one przydatne zwłaszcza przy tworzeniu dużych, wielowątkowych kampanii reklamowych, wykorzystujących formaty audio i wideo poza tradycyjnymi formatami tekstowymi i linkowymi. Ze względu na dużą modularność rozwiązanie to jest świetne również w sytuacji, kiedy mamy kilka osobnych zespołów, które zajmują się poszczególnymi elementami kampanii, np. kreacja, analityka, multimedia. Jednocześnie kampanie tworzone przy pomocy narzędzia Display & Video 360 są kompatybilne i wspierane przez wszystkie inne narzędzia marketingowe od Google.

Analiza danych w ujęciu sezonowym. Cz. 2

W pierwszej części wpisu przedstawiałem Wam popularne programy do analityki internetowej, z których pomocą możecie analizować swoją witrynę. W drugiej części dowiecie się więcej o sezonowości, a także dlaczego spadki nie zawsze oznaczają coś złego.

Mam dane, ale co z nimi zrobić?

Początek będzie skromny i w pierwszych miesiącach zbierzemy dane, które dadzą nam garść informacji dotyczących dni i godzin odwiedzin na naszej stronie, a także źródła, z których użytkownicy na nią trafili.
Kampanie reklamowe w wynikach wyszukiwania, displayowe, czy też wyświetlane w aplikacjach mają swoją cenę, która jest zależna od bardzo wielu czynników. Z pomocą danych analitycznych można jednak zoptymalizować reklamy, aby w większym stopniu prowadziły do konwersji. W oparciu o zwyczaje użytkowników, którzy odwiedzają stronę, można zoptymalizować reklamy, aby wyświetlały się w godzinach zwiększonej aktywności. 
Zoptymalizowane w ten sposób kampanie Google ADS stają się bardziej skuteczne i z większym prawdopodobieństwem trafiają do potencjalnych klientów.

Z czasem danych do analizy będzie coraz więcej

Na podstawie informacji z kilku miesięcy, można wyciągnąć również dane dotyczące kanałów, z których użytkownicy przychodzą na naszą witrynę. Kanały, to miejsca w internecie, w których użytkownicy znaleźli witrynę i na nią weszli. Zalicza się do nich wyniki wyszukiwania w wyszukiwarce, płatne reklamy, portale społecznościowe, witryny internetowe, bezpośrednie wejścia na stronę i inne. Statystyki te wiele mówią nam o ruchu z poszczególnych kanałów, a także skuteczności prowadzonych kampanii na poszczególnych kanałach.

Coś jest nie tak i statystyki lecą w dół

Każdy, kto prowadzi portal, bloga, a w szczególności sklep internetowy, chciałby, aby jego statystyki cały czas szły w górę. Niestety prędzej czy później, każdego dopadają spadki. Nasza oferta lub produkt jest najlepszy na rynku, mamy mnóstwo polubień w mediach społecznościowych, ustawiamy kolejne płatne kampanie, zaczynamy stawać na uszach, a statystyki i tak lecą w dół. Tak naprawdę nie ma produktu idealnego, który sprzedawałby się tylko coraz lepiej.

Gdzie popełniam błąd?

Najczęstszym błędem popełnianym przez mniej doświadczonych analityków jest mierzenie aktywności tylko z uwzględnieniem poprzedniego miesiąca. Owszem, stałe monitorowanie pomaga zlokalizować nieprawidłowości w bieżących kampaniach. Jednak należy uwzględniać zmiany ze znacznie większego zakresu czasowego, aby dostrzec przyczyny.
Przyczyną spadków wcale nie muszą być źle zaplanowane kampanie, a sezonowość na konkretne produkty czy usługi. Prowadząc stronę poniżej roku, praktycznie nie mamy miarodajnego odniesienia do danych z tego samego okresu z lat poprzednich. Produkty takie jak sprzęt narciarski sprzedają się głównie w sezonie zimowym, a po piłki plażowe klienci sięgają przede wszystkim latem. Podobne trendy tyczą się ubrań – kurtek zimowych prawie nikt latem nie kupuje, więc trudno oczekiwać wzrostu ruchu na stronie firmy produkującej właśnie ciepłe zimowe ubrania. 


Wyszukiwania frazy “kurtka zimowa” pomiędzy październikiem 2019, wrześniem 2020

Wyszukiwania frazy “kurtka zimowa” pomiędzy październikiem 2018, wrześniem 2019

Na rynku są jednak produkty czy usługi, które sprzedają się przez cały rok, a powód wzrostów i spadków zainteresowania na niego nie jest oczywisty. Mając dane analityczne z kilku lat, można porównać dane z analogicznego okresu w latach poprzednich. Wyciągając wnioski z takiego porównania, często okazuje się, że choć w porównaniu z poprzednim miesiącem czy kwartałem mamy spadki w aktywności na stronie, to w porównaniu z poprzednimi latami w analogicznym okresie, mamy olbrzymi wzrost.

Analiza danych z wielu lat

Porównywanie danych analitycznych z wielu lat działania bloga, portalu czy sklepu, pokazuje, że z roku na rok, mamy okresowe wzrosty i spadki zainteresowania w konkretnych dniach, miesiącach lub sezonach. Na podstawie tych danych statystycznych jesteśmy w stanie prognozować zachowanie użytkowników czy klientów na najbliższe miesiące. Na podstawie prognoz można znacznie wcześniej przygotować się na nadchodzące miesiące – wcześniej zaplanować i lepiej zoptymalizować kampanie marketingowe (na przykład przed świętami), zaopatrzyć się w większą ilość towaru na nadchodzący sezon (podczas wzrostu zainteresowania) lub przygotować akcję promocyjną pod koniec sezonu, aby oczyścić magazyn. 

Podsumowanie

Dzięki narzędziom analitycznym możemy w prosty sposób analizować i porównywać pozycję naszej strony w wynikach wyszukiwania i ruch z różnych okresów czasu. Dzięki temu możemy dostrzec cykliczność w zachowaniu użytkowników.

Analizowanie danych z wielu lat to jeden z kluczy do sukcesu największych, najbardziej rozpoznawalnych firm w swojej branży. Jeżeli korzystasz już z danych analitycznych, to powinieneś wiedzieć, że Twoja konkurencja prawdopodobnie korzysta z podobnych narzędzi. Prowadząc działalność, zapewne jesteś obeznany ze swoją branżą, jednak analiza danych może być dla Ciebie czarną magią. Wiele profesjonalnych agencji marketingowych analizuje aktywności na witrynach swoich klientów i na jej podstawie przygotowuje skuteczne kampanie marketingowe.

Menu